Drogi Szkodniku!

Zauwa¿y³em, ¿e nikt nie zainteresowa³ siê tym tematem. Mia³em w³a¶nie sam zacz±æ dyskusjê na ten temat, ale by³e¶ pierwszy

. No wiêc tak. Jestem zapalonym wielbicielem lotnictwa, praktycznie od pierwszych lat swojego ¿ycia. "Ciemnoniebieski ¦wiat" kupi³em na VCD za oko³o 20 z³ bodaj¿e w zesz³ym roku, nie ogl±daj±c go wcze¶niej, nawet w telewizji. Bardzo mi siê podoba, nawet ze wzglêdu na fabu³ê, a w³a¶ciwie w±tek mi³osny, mimo i¿ nie lubiê tego typu w±tków w filmach wojennych. Jednak "Ciemnoniebieski ¦wiat" ma tak napisany scenariusz, ¿e ca³a historia jest bardzo realistyczna i bardzo prawdopodobna. Wiadomo, wojna, daleko od ukochanych i rodziny, têsknota... A co do realizmu walk powietrznych. Jest on ogromny. S³usznie zauwa¿y³e¶, ¿e zadbano o ka¿dy szczegó³. A same walki ukazane s± tak, ¿e zapiera dech w piersiach. Podczas jednej z walk jest takie ujêcie, gdy w kadr wlatuje Spitfire siej±c za sob± ³uskami. Efekt niesamowity. A widok kilku Spitfire'ów na tle piêtrz±cych siê bia³ych chmur, przy doskonale dopasowanej muzyce, to poprostu poezja.

W³a¶nie ogl±da³em "Ciemnoniebieski ¦wiat" po raz, chyba 6. Straci³em ju¿ rachubê.

. Muszê przyznaæ, ¿e "Ciemnoniebieski ¦wiat" to chyba najlepszy film o lotnictwie z okresu II Wojny ¦wiatowej, od czasów s³ynnej ekranizacji "Bitwy o Angliê". Pozdrawiam!