Numer 2 to na pewno nie zgnieciony ¶wiecznik, jest na to za gruby, natomiast zapomnia³em wspomnieæ ¿e ma dogrzan± nak³adkê stalow±. Jednak ciê¿ko mi sobie wyobraziæ (jest za cienki) ¿eby bito w niego m³otkiem i obcinano podkowiaki lub przecinano sztabki metalu. Ostatni pomys³ wpad³ mi do g³owy ze wzglêdu na podobieñstwo do kowalskiego przecinaka maszynowego. W Sieradzu znaleziono identyczny ale mia³ grubsze ostrze i zbity tylec.
O tym wieszaku do lamki na pewno wspomnê w pracy. Dziêki!
Podobny kszta³t maj± te¿ ostatnie ogniwa we wrzeci±dzach. Ich szerszy otwór zak³adano na skobel.
Przyda³aby siê literatura do tego lemiesza

ale wiem ¿e ciê¿ko co¶ znale¼æ na ten temat.
Rzeczywi¶cie pod 11 jest hak blokuj±cy zapadkê w drzwiach, tylko po jakie licho zrobili takie mocowanie, wystarczy³o wbiæ kolec w futrynê (The Medieval Household, s. 56).
Je¶li chodzi o ten niby kluczyk to by³em dzisiaj na z³omie i znalaz³em analogiczny kluczyk do tego z Papowa Biskupiego ale nadal nie wiem do czego one mog³y s³u¿yæ, czy¿ by nakrêca³y zegary? Oby dwa maj± laskê o przekroju kwadratowym, i nie wygl±daj± na to ¿eby siê od nich co¶ oderwa³o.

Oczywi¶cie to nie wszystko co wykopano na zamku, zamieszczam resztê wczoraj zrobionych, jeszcze ciep³ych tablic z pozosta³ymi metalami, ale bez gwo¼dzi:

